Dlaczego warto podróżować na Seszele

Udostępnij

Seszele są po prostu przepiękne. Znajdziecie tutaj czyściutkie, zadbane, piaszczyste plaże, których ilość trudno zliczyć. Nad głowami rozpościerają się tutaj wysokie, pochylające nad złocistym piachem palmy, a obok w nienaturalnie wręcz jaskrawozielonych krzewach pogwizdują jakieś małe i barwne ptaszki. Na złotym, miękkim piaski wygrzewają się kraby. Jeśli komuś znudzą się plaże, to dalej od brzegu zaczynają się masywne, dostojne i gęsto porośnięte nieprzyzwoicie wręcz różnorodną roślinnością góry. Widok jest wprost nieziemski, kiedy szczyty górskie, wyrastające z obmytych turkusową wodą plaż, wydają się sięgać niemalże samego, silnie błękitnego nieba. Jeśli jeszcze nie jesteś przekonany, to zapraszamy do lektury.

 

Seszele to wyjątkowo piękne państwo wyspiarskie na Oceanie Indyjskim, które leży ok. 1600 km od wybrzeży Afryki na północny wschód od Madagaskaru. Rosną tutaj najbardziej niezwykłe spośród palm, tzw. coco de mer, czyli kokos morski, posiada ogromne owoce, które do złudzenia przypominają kobiece pośladki. Warto też zwrócić uwagę na męskie kwiaty tej rośliny. Z kolei na wyspie Praslin, w ogrodzie botanicznym Valle de Mai, można wypatrzeć latające wśród drzew czarne papugi, seszelskie bilbile czy niebieskie gołębie. Wyspy są pełne prawdziwych cudów natury, a zobaczysz jeszcze więcej, jak plantacje kawy, herbaty, esencjonalnej wanilii i cynamonu.

 

Mnóstwo słońca

-”Zastanawiasz się kiedy na Seszele? Otóż kraj ten leży w strefie klimatu równikowego z dużym udziałem monsunowym, co oznacza mniej więcej tyle, że temperatura przez cały rok nie spadnie poniżej 21 stopni Celsjusza, chociaż w miesiącach zimowych temperatura odczuwalna może być nieco niższa.” - Według ekspertów z portalu http://phontour.pl/a/cukv,praktyczny-poradnik-co-warto-wiedziec-przed-wyjazdem-na-seszele znaczy to tyle, że kiedykolwiek się wybierzemy, to będziemy zadowoleni z pogody.

 

Ogólnie rzecz biorąc na Seszelach przez cały rok dopisuje słońce, choć zdarzają się okazjonalne opady o różnej intensywności, jednak wyspy pokrywają bujne lasy tropikalne, co sprawia, że nawet wówczas jest wspaniale. Dla nas, mieszkańców dosyć zimnej Europy, w szczególności środkowej i wschodniej, wyjazd na wyspy seszelskie będzie udany nawet w szczycie pory chłodnej, nie mówiąc już o gorączce sezonu letniego, kiedy wyspa zamienia się w istny raj. Niebiańska atmosfera i niezwykły klimat to to już wystarczająco dobry powód na seszelską wyprawę.

 

Wspaniała kuchnia

Miłośnicy egzotycznych smaków będą ciekawi w szczególności tradycyjnej, kreolskiej kuchni. Generalnie kuchnia seszelska jest dosyć podobna do kuchni karaibskiej, chociaż warto pamiętać, że kształtowała się pod silnymi wpływami europejskimi. Jej podstawą jest ryż, który na Seszelach podaje się praktycznie do każdej potrawy – jak nasz ziemniaki. Oczywiście w daniach nie zabraknie świeżych i soczystych warzyw, owoców morza oraz owoców – i to gatunków, o których nawet nie mieliśmy pojęcia, że istnieją. Do ulubionych lokalnych potraw mieszkańców Seszeli należą ryby przyrządzane na bazie mleka kokosowego wraz z bananami. Popularnością wśród turystów od lat niezmiennie cieszy się zupa z muszelek, a do zaskakujących dań dla odważnych zalicza się potrawy z nietoperza czy żab. Ludność kreolska znana jest też z przygotowywania wybornego rumu, a ulubionym alkoholem jest tutaj piwo. Jeśli chcecie przygotować się do kulinarnych smaków, jakie czekają na was w czasie wyprawy na Seszele, podpowiadamy przepis, który doskonale sprawdzi się na naszych polskich stołach i będzie świetną fazą przejściową z Polski do seszelskiego raju. Kreolska zupa kokosowa wymaga trawy cytrynowej, pieczarek, imbiru, pomidorów, papryczki chili, kurczaka, mleczka kokosowego, soku z cytryny, sosu sojowego i trochę kolendry. Jeśli obawiacie się o swoje żołądki, to nie musicie, ponieważ kuchnia kreolska nie powinna być dla nas "szokiem", chociaż jak wiadomo w podróży zawsze warto zabrać ze sobą coś na trawienie.